• Wpisów: 33
  • Średnio co: 58 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 17:34
  • Licznik odwiedzin: 6 030 / 1996 dni
 
mojametamorfozaa
 
Dziś napiszę o farbie i hennie którymi malowałam włosy jakieś pół miesiąca temu. Jak wiecie mam czarne włosy i chciałabym zrezygnować z farbowania . Nie chciałam jednak robić dekoloryzacji czy rozjaśniać włosy bo szkoda mi ich niszczyć :(
Żadne płukanki przyciemniające zbytnio mi nie pomogły.
Włosów nie chcę farbować głównie ze względu na to że po farbie mi wypadają :(
Ze zniszczeniami po malowaniu  sobie radzę ale wypadaniu jakoś nie mogę zapobiec.

Wpadłam więc na pomysł pomalowania włosów henną . Pogrzebałam w internecie i doczytałam się że henna niestety szybko się zmywa. No cóż.. Postanowiłam spróbować .

Kupiłam tą oto hennę którą malowałam tylko włosy przy skalpie , natomiast farba którą widzicie została mi jeszcze z poprzedniego farbowania. Ją położyłam na długość włosów aby odświeżyć kolor.

Henna
08 czarny

Zdjęcie021_004.jpg


Farba
2/8 Czarno-niebieski
(przepraszam za zdj z internetu ale  moje zdjęcie zniknęło w niewyjaśnionych okolicznościach)

wellaton-pianka-trwale.jpg


*Zapach
Henna ma bardzo fajny zapach taki ziołowy.
Farba również nie jest zła. W porównaniu do zapachów innych farb którymi malowałam włosy ten jest bardzo przyzwoity. Mi się nawet podobał. Jest niestety bardzo intensywny więc dla wrażliwców może być drażniący. Zapach farby utrzymuje się do ok. 3 myć . Nawet po nałożeniu odżywki  nadal go czuć więc jeżeli komuś nie przypadnie do gustu to się z nim trochę pomęczy.

*Konsystencja
Henny są zazwyczaj rzadkie ale ta była dobra. Nie ściekała z włosów i pędzelka do malowania. Czyli ogólnie rzecz biorąc z jej konsystencji byłam zadowolona.
Farba jest farbą w piance co strasznie przypadło mi do gustu ! Pianka jest puszysta i fajnie się nią maluje.

*Aplikacja
Mimo że henna miała odpowiednią gęstość strasznie ciężko malowało mi się nią włosy. Już podczas malowania widziałam że nie pokrywa dokładnie włosów. Musiałam dobrze patrzeć czy nie został jakiś słabo umalowany kosmyk. Nie polecam nią malować włosów samemu zwłaszcza z tyłu głowy.
Farbą a raczej pianką włosy malowało mi się bardzo przyjemnie . Łatwo malować nią włosy nawet samemu. Nie potrzeba jakichś miseczek i pędzelków.
Do farby dołączona jest butelka z atomizerem . Wlewamy do niej zawartość tubki i buteleczki , zakręcamy , wstrząsamy i mamy piankę !
Małym minusem jest to że atomizer nie jest typową pompkom. Opakowanie trzeba mocno ścisnąć a potem puścić i na dłoń wydostaje nam się piana. Myślę że pompka była by wygodniejsza.

*Trwałość
Henna niestety tutaj ma duuuży minus . Zmyła mi się już po 3 myciu . Byłam bardzo rozczarowana. Na opakowaniu pisał od 6 do 8 myć. A tu tylko 3. Ze względu na to więcej u mnie nie zagości .
Farba utrzymuje się na włosach przyzwoicie około 2 miesięcy. W międzyczasie trzeba malować odrosty ale to wiadomo. Po 2 miesiącach dobrze byłoby odświeżyć kolor.  

*Cena
Henne można dostać na promocji za 5zł.
Nie pamiętam już dokładnie za ile kupiłam farbę ale był to koszt rzędu około 25 zł.

*Refleksy
Henna daje brązowy ciepły refleks co mi się bardzo nie podobało. Kiedy przyglądałam się włosom w słońcu to nie wiedziałam czy są czarne czy brązowe . Dopiero kiedy wchodziłam w cień uspokajałam się widząc że są takie jakie być powinny czyli czarne. Zgłupieć można.
Tak jak wspomniałam nie podobało mi się to ponieważ skoro maluje włosy na czarno to chcę je mieć czarne. A jakbym chciała mieć brąz to bym na taki kolor umalowała.
Farba natomiast daje zimne refleksy które są po prostu genialne .

*Odżywka
Jak widać na zdjęciu do henny nie ma żadnej odżywki a szkoda.
Farba ma odżywkę cudo ! Mogliby ją sprzedawać oddzielnie .

*Wydajność
Henna jest bardzo mało wydajna. Zużyłam całą na pokrycie ok.5cm odrostów.
Farba jest bardzo wydajna. Malowałam nią włosy dwa razy . Co prawda tylko na długości. Uważam że jedno opakowanie spokojnie wystarczyłoby na pokrycie całych włosów mojej długości.

*Brudzenie
Plamy po hennie łatwo zmyć samą wodą.
W przypadku farby na pewno nie obędzie się bez kremu a jeżeli się pobrudzicie ścierajcie szybko bo później mogą być problemy. Ciężko domyć tą farbkę.


Podsumowując uważam że henna to bubel . Szkoda wydać na nią nawet 5zł.

Farba bardzo przypadła mi do gustu , ale polecić z czystym sumieniem mogę tylko mój odcień ponieważ naczytałam się na wizażu bardzo negatywnych opinii względem innych.


__________________________________________________
Cóż . Praktycznie rzecz biorąc został nam tylko dzień odpoczynku :(
Potem zaczyna się praca , szkoła :(
Aż mi się nie chce myśleć .
Ostatni tydzień spędzam leniuchując. Nawet odpuściłam sobie ćwiczenia ale od poniedziałku już do nich wracam . W piątek byłam na ostatnich zakupach przed szkołą .
Najbardziej jestem zadowolona z tego że kupiłam sobie odżywkę z Mrs.Potter's która podobno jest rewelacyjna . Wszystkie włosomaniaczki ją zachwalały i miałam na nią oko już dawno ale niestety jest problem z jej dostępnością . Przynajmniej u mnie w mieście. A tutaj znajduje ją w małym sklepiku ! Kocham takie małe sklepiki bo można tam znaleźć naprawdę świetne kosmetyki.
Tak na marginesie już mi się szafka w łazience nie zamyka przez te odżywki . Ostatnio usilnie próbuje je wykończyć po kolei i nie kupować nowych dopóki nie skończę tych ale obok odżywki z Mrs.Potter's nie mogłam przejść obojętnie .

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Być może dodaję ten komentarz późno, ale cóż napiszę. Na allegro można kupić hennę khadi. Jest to odżywcza henna, naturalna. Ja sama mam zamiar taką zakupić i zrobić recenzję. Henna z przesyłką kosztuje około 30 zł. 100 gram starcza na dwa użycia :) Z resztą zobacz sobie na yt jak dziewczyny oceniają tą hennę :)
     
  •  
     
    Odżywki z  Mrs.Potter's  uwielbiam! Sama bym chciała pofarbować sobie włosy, farbą, ale troche sie boję, ale w końcu też raz się żyje. A włosy odrosną. Moja sis robiła sobie włosy henną i bardzo słabo wyszedł kolor i szybko się zmyła.